środa, 6 listopada 2013

Do listy osób podpisanych pod deklaracją PFS dołącza Anna Grodzka. Witamy.

poniedziałek, 22 lipca 2013

Debata związkowo - społeczna w Kielcach

 11 lipca w sali konferencyjnej hotelu "Dal" w Kielcach odbyła się debata zorganizowana przez stowarzyszenie Attac i OPZZ. To kolejne spotkanie tematyczne regionalnego forum związkowo - społecznego, tym razem poświęcone kwestiom emerytur.

Spotkanie pod tytułem: "Polskie emerytury 67 i ich skutki społeczne na tle rozwiązań w innych krajach Unii Europejskiej" zgromadziło przedstawicieli związków zawodowych (OPZZ, Solidarność i ZNP) , organizacji społecznych (Attac, Demokratyczne Zrzeszenie Studentów, Nowy Obywatel), oraz partii politycznych (SLD).

Obrady prowadzili: Ewa Ziółkowska - przewodnicząca zarządu Attac, Elżbieta Drogosz - przewodnicząca OPZZ Województwa Świętokrzyskiego oraz Mieczysław Gójski - wiceprzewodniczący 'Solidarności" Region Świętokrzyski.

Przedstawiciele związków zaprezentowali swoje stanowisko wobec zmian emerytalnych przyjmowanych przez rząd na niekorzyść pracowników. Porównali również wiek emerytalny w krajach Unii Europejskiej, co wskazało jednoznacznie, że obecnie Polska ma najbardziej restrykcyjną strukturę wiekową i daleko nam np. do przepisów we Francji, gdzie obywatele odchodzą na emerytury w wieku 60 lat.

Wszyscy zgodzili się, że należy walczyć o zmianę obecnego systemu i skrócenie lat pracy, szczególnie dla kobiet. Integracja wszystkich grup, chcących zmian przybliży zmianę przepisów. Inną drogą jest wymiana rządzących oraz parlamentarzystów przy okazji nachodzących wyborów, bo jak zauważył przedstawiciel SLD Kielce, Tadeusz Jóźwik, SLD i PIS wspólnie protestują przeciwko wydłużeniu wieku emerytalnego i zapowiadają zmiany w wypadku wygranej wyborów.

W drugiej części spotkanie zastanawiano się nad mała aktywnością społeczną, szczególnie wśród młodzieży, co próbowali wyjaśniać Bartosz Oszczepalski (do niedawna działacz Demokratycznego Zrzeszenia Studentów). Głos zabrał również jeden z socjologów Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego w Kielcach, który przedstawił tragiczny obraz obecnego młodego pokolenia, uznawanego przez wielu naukowców za "stracone" pod kątem braku społecznego zaangażowania.

Jednomyślnie zgodzono się, że należy takie lokalne spotkania kontynuować w szerszym gronie w następnych miesiącach. Związkowcy zaprosili również chętnych do współudziału w jesiennych protestach i strajkach przeciwko zmianom emerytalnym, zniesieniu ośmiogodzinnego dnia pracy czy braku dialogu władz ze społeczeństwem.

Na koniec Piotr Kawiorski, który z ramienia Attac i OPZZ przygotowywał debatę, podziękował zabranym za przybycie.

środa, 19 czerwca 2013

Forum...

Do grona sygnatariuszy forum dołączyła dziś Pani Jolanta Supińska, Instytut Polityki Społecznej, Uniwersytet Warszawski. Witamy serdecznie.

poniedziałek, 11 marca 2013

Debata oświatowa w Kielcach...





 „Polska oświata i edukacja na tle Unii Europejskiej – problemy, wyzwania, perspektywy”, to tytuł debaty, która 22 lutego odbyła się w Kielcach pod patronatem Fundacji im. Róży Luksemburg i została zorganizowana przez stowarzyszenie ATTAC i władze OPZZ.

W debacie wzięli udział: Andrzej Radzikowski – wiceprzewodniczący Rady Naczelnej OPZZ, Elżbieta Drogosz – przewodnicząca Rady Wojewódzkiej OPZZ w Kielcach, Wanda Kołtunowicz – prezes Okręgu Świętokrzyskiego ZNP, Grzegorz Bień – świętokrzyski wicekurator oświaty. Fundację im. Róży Luksemburg reprezentował jej koordynator – Krzysztof Kwater. Debatę prowadziła Ewa Ziółkowska – przewodnicząca stowarzyszenia ATTAC. Na spotkanie przybyli przedstawiciele związków zawodowych, instytucji oświatowych, samorządu i stowarzyszeń.

Jeśli chodzi o finansowanie oświaty, to w skali Europy wypadamy gorzej, niż Afryka – stwierdził Andrzej Radzikowski w swoim wystąpieniu pt. „Sytuacja w oświacie w skali kraju i Europy – rola związków zawodowych w rozwiązywaniu problemów”. - Polskie samorządy wydają na oświatę z roku na rok coraz mniej pieniędzy.

Andrzej Radzikowski zwrócił także uwagę, że co roku likwiduje się w Polsce około tysiąca małych szkół. Efekty takich działań nie dają na siebie czekać: zajmujemy w Europie czwarte miejsce, jeśli chodzi o trudności z nauką czytania, Polska staje się coraz bardziej państwem, budującym wielopokoleniową biedę, a szkolnictwo prywatne coraz bardziej generuje nierówności społeczne. Zdaniem wiceprzewodniczącego Rady Naczelnej OPZZ, nie ma też w naszym kraju spójnej polityki oświatowej.

Elżbieta Drogosz w wystąpieniu pt. „Sytuacja oświaty i edukacji w regionie świętokrzyskim” zauważyła, że oświata od 2000 roku znajduje się w stanie nieustających reform, a jej obraz w województwie świętokrzyskim nie napawa optymizmem. W ubiegłym roku zlikwidowano tutaj 27 szkół, a 30 sprywatyzowano, przy czym przejmujące je fundacje i stowarzyszenia nie zawsze były przygotowane do wykonywania swoich zadań. W samych Kielcach znikła z mapy miasta połowa przedszkoli.

Wanda Kołtunowicz w wystąpieniu „Zmiany w oświacie oraz alternatywy ze strony związkowej” opowiadała o batalii, jaką związki zawodowe muszą toczyć z samorządami o Kartę Nauczyciela oraz zwróciła uwagę na ciągle pogarszającą się sytuację nauczycieli, związaną m.in. z zabieraniem dodatków czy ograniczaniem urlopów na poratowanie zdrowia.

Dyskusję, która odbyła się w dalszej części spotkania, podsumował Andrzej Radzikowski.

Państwo rządzone przez neoliberałów coraz bardziej wycofuje się ze swojej roli, choć zbiera podatki – powiedział m.in. wiceprzewodniczący OPZZ. - Doktryną takiego państwa jest niszczenie związków zawodowych jako prawdziwej reprezentacji społeczeństwa.

Andrzej Radzikowski podkreślił, że młode pokolenie, ulegające manipulacji mediów, często nie rozumie istotnej roli związków zawodowych w dialogu społecznym.

- Dlatego potrzebne są takie wspólne spotkania i dyskusje, zarówno międzypokoleniowe, jak i międzyśrodowiskowe – powiedział na zakończenie Andrzej Radzikowski.


(ez)


fot. p. kawiorski / attac

piątek, 5 października 2012

Praca jako jedno z podstawowych praw człowieka

 W dniach 29-30 września odbyła się w Warszawie, w siedzibie OPZZ, kolejna edycja warsztatów Attac, tym razem pod tytułem: "Praca jako jedno z podstawowych praw człowieka". Poprzednia debata z serii odbyło się w maju tego roku pod hasłem: "Lewicowy system wartości w zglobalizowanym świecie".

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele Attac i OPZZ, w tym Ewa Ziółkowska (przewodnicząca zarządu Attac) i Andrzej Radzikowski (wiceprzewodniczący OPZZ), którzy dyskusję otworzyli. W warsztatach uczestniczyli aktywiści i aktywistki z Warszawy, Śląska, Olsztyna, Poznania i Kielc.

Wśród omówionych tematów można wymienić następujące kwestie:

- praca na świecie, w Europie, w Polsce – w przeszłości, teraźniejszości, przyszłości

- jak utrzymać miejsca pracy dla większości obywateli?

- godna płaca warunkiem rozwoju społecznego

- zasiłki, dochód gwarantowany, pomoc socjalna

- pracodawcy a pracownicy – rola związków zawodowych

- partie polityczne na straży naszych cywilizacyjnych przywilejów?

- jak zapobiec przenoszeniu miejsc pracy do biednych regionów świata?

- innowacyjny podział – przenoszenie pracy w nowe sektory gospodarki, edukacji, usług

- walka o godne życie – nie dla pracy do śmierci.

Ważnym akcentem w czasie długiej imprezy była prezentacja na temat niewolniczej pracy w krajach ubogich i alternatywy w rodzaju spółdzielni "Fair Trade", przeprowadzona przez Wojciecha Ziębę z małżonką, reprezentujących stowarzyszenie Sprawiedliwego Handlu 'Trzeci Świat i my". Zebrani mogli również na miejscu dokonać zakupów towarów "Fair Trade" (kawa, herbata, czekolada).

Organizatorem spotkania było stowarzyszenie ATTAC Polska, przy wsparciu Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i Fundacji im. Róży Luksemburg.

Więcej informacji niebawem, a następna debata już za miesiąc. O szczegółach będziemy informować.


(pk)

wtorek, 21 sierpnia 2012

Pożegnanie profesora Tadeusza Kowalika

 Członkowie Attac z ogromnym żalem żegnają profesora Tadeusza Kowalika, wybitnego ekonomistę, członka naszego stowarzyszenia, który zmarł 31 lipca w wieku 86 lat.

Jeszcze w maju tego roku gościliśmy Profesora na zorganizowanym przez nas seminarium „Lewicowy system wartości w zglobalizowanym świecie”. Profesor Tadeusz Kowalik przyszedł na nasze spotkanie, choć zdrowie już mu nie dopisywało, i zabrał na nim głos.

Najbardziej charakterystyczną cechą ostatnich lat jest już nie globalizacja, ale giełdyzacja, giełdowa mentalność – ubolewał wówczas profesor Kowalik. - Niestety, opanowuje ona coraz mocniej ogromną część wykształconej młodzieży. Widzę jednak przed Polską możliwość zmiany kierunku polityki gospodarczej na wzór skandynawski.

Bowiem do samego końca profesor Kowalik szukał modelu gospodarki, który byłby pozbawiony wad kapitalizmu - wyzysku pracowników, cyklicznych kryzysów – i zarazem gwarantował równość, powszechne bezpieczeństwo socjalne, a przy tym wzrost i rynkową efektywność.

Profesor Tadeusz Kowalik należał do najbardziej znanych krytyków reformy Balcerowicza i dyktowanej przez nią transformacji ustrojowej. Od końca lat 60. współpracował z opozycją demokratyczną, prowadząc jako wykładowca akcję samokształceniową. Współpracował też z Komitetem Obrony Robotników. W sierpniu 1980 roku Kowalik został doradcą Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej im. Lenina, następnie Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ "Solidarność", a na początku lat 90. stał się jednym ze współzałożycieli Unii Pracy.

Jest autorem wielu książek, traktujących o ekonomii. W 2006 roku został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.



Na zdjęciu - ostatnia debata ATTAC z udziałem profesora Kowalika (od prawej), maj 2012, Warszawa (fot. P. Kawiorski).

Najważniejsze są wartości...

Nie powstanie żadne szerokie porozumienie lewicy, dopóki jego potencjalni uczestnicy nie wypracują wspólnego systemu wartości – to wniosek z seminarium „Lewicowy system wartości w zglobalizowanym świecie”, zorganizowanego 26-27 maja w Warszawie przez stowarzyszenie Attac i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, przy współpracy z Fundacją im. Róży Luksemburg.

- Było wiele prób budowy wspólnego ruchu lewicowego, ale wszystkie zakończyły się niepowodzeniem, bowiem doszło do rozmycia wartości lewicowych i zamazania granicy między tym, co lewicowe i co prawicowe – przekonywał Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ, rozpoczynając blisko pięciogodzinną dyskusję na temat wartości.

Wiceszef OPZZ przyznał, że sam ma trudności z określeniem wspólnego kanonu wartości lewicowych: - Ruch Palikota sytuuje się na lewicy, ale wystąpił przeciwko podniesieniu płacy minimalnej i poparł podniesienie wieku emerytalnego. Ruch Palikota podkreśla znaczenie wartości obywatelskich, jest radykalny w kwestiach światopoglądowych, ale czy to czyni z niego lewicę, czy też zwykłą partię liberalną?

Wątpliwości Andrzeja Radzikowskiego umacniał Bernard Margueritte, wieloletni korespondent mediów francuskich w Polsce, chrześcijański alterglobalista. Przekonywał, że lewicy powinno być bliżej do konserwatywnych środowisk przywiązanych do wartości społecznych niż do światopoglądowych liberałów, którzy w sprawach gospodarczych bronią neoliberalnej globalizacji. Bernard Margueritte starał się tłumaczyć uczestnikom seminarium, że przeciwnikiem globalizacji był papież Jan Paweł II. Dlatego, jego zdaniem, lewica powinna – nie oglądając się na sprawy światopoglądowe - porozumieć się ze środowiskami chrześcijańskimi, by wspólnie walczyć z „neoliberalnym skansenem”, w jaki zamieniła się Polska: nierówności są tu wyższe niż w USA, zaś gospodarkę kontrolują międzynarodowe korporacje.

Perspektywa współpracy w oparciu jedynie o wartości społeczne zarysowana przez Bernarda Margueritte wywołała burzliwą reakcję. Piotr Ikonowicz z Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej przyznał, że przez wiele lat uważał walkę o kwestie światopoglądowe za podporządkowaną walce o sprawy społeczne. Jednak obecnie jest przekonany, że tych wartości lewica nie może rozdzielić. Dla Katarzyny Kądzieli z Partii Kobiet porozumienie z konserwatywnymi środowiskami katolickimi musiałoby oznaczać wyrzeczenie się walki o prawa kobiet, które okazały się szczególnie pokrzywdzone w okresie transformacji. Odebrano im – w imię wartości chrześcijańskich - prawo do decydowania o sobie.

Posłanka Anna Grodzka z Ruchu Palikota mówiła: - Wartości społeczne i wolnościowe są nierozłączne. Gdyby pominąć wartości wolnościowe, lewica wpadłaby w ramiona szermującej hasłami społecznymi autorytarnej prawicy i torowałaby drogę do prawicowej dyktatury. Zgadzam się, że system neoliberalny wyczerpał się, jednak nie widzę w tej chwili możliwości zastąpienia go socjalizmem. Realną alternatywą jest natomiast faszyzm. Można zarzucić Ruchowi Palikota, że zdominowały go kwestie światopoglądowe, jednak zapewniam, że znajduję się w grupie osób, które starają się uwrażliwić go na sprawy społeczne.

Zdaniem Anny Grodzkiej obecnym celem lewicy nie jest walka z kapitalizmem, walka o socjalizm (podobną myśl wyraził przewodniczący Polskiej Partii Socjalistycznej Bogusław Gorski), lecz poprawianie kapitalizmu. Zwolennikiem poprawiania kapitalizmu okazał się prof. Tadeusz Kowalik, ekonomista, doradca strajkujących w Stoczni Gdańskiej w 1980 r. robotników, alterglobalista. Przekonywał do zastąpienia pojęcia globalizacji określeniem giełdyzacja. Jego zdaniem giełdyzacja najlepiej charakteryzuje kierunek rozwoju współczesnej epoki i wytwarza mentalność giełdową, która udziela się nawet najzdolniejszej, najlepiej wykształconej polskiej młodzieży. Zdaniem prof. Kowalika Polska nie jest skazana na giełdyzację, bowiem w świecie funkcjonują lepsze odmiany kapitalizmu. Jego zdaniem przykładami godnymi naśladowania są kraje skandynawskie i Austria.

Seminarium „Lewicowy system wartości w zglobalizowanym świecie” – jak zapowiedziała Ewa Ziółkowska z Attac – rozpoczyna serię spotkań, których celem jest wypracowanie wspólnej płaszczyzny programowej.

(KP)

Przedruk ze strony Fundacji im. Róży Luksemburg